Single-loop learning — gdy szkolenie online staje się formalnością
W wielu organizacjach szkolenie BHP nadal funkcjonuje przede wszystkim jako obowiązek administracyjny. Kurs należy ukończyć, test zaliczyć, a dokumentację zamknąć w systemie. Z perspektywy Evidence-Based Management (EBMnt) pojawia się jednak pytanie, czy dane administracyjne rzeczywiście stanowią dowód skuteczności procesu edukacyjnego. Sam fakt ukończenia modułu e-learningowego nie musi oznaczać zmiany zachowań, rozwoju świadomości bezpieczeństwa ani bardziej odpowiedzialnego działania w środowisku pracy.
Taką sytuację dobrze opisuje koncepcja single-loop learning rozwijana przez Chris Argyris oraz Donald Schön. Uczenie pojedynczej pętli polega na poprawianiu działań bez podważania głębszych założeń, sposobu myślenia czy kultury organizacyjnej. Pracownik może nauczyć się poprawniej wykonywać określoną procedurę, lecz nadal traktować bezpieczeństwo jako wymóg formalny, a nie świadomą wartość organizacyjną.
W środowisku nauczania zdalnego single-loop learning pojawia się szczególnie łatwo. Platforma przekazuje treści, uczestnik wykonuje test, system zapisuje wynik, a organizacja uznaje proces za zakończony. Szkolenie generuje dane: czas aktywności, liczbę ukończonych modułów, procent poprawnych odpowiedzi. Problem polega jednak na tym, że dane nie zawsze są dowodami rzeczywistego uczenia się. EBMnt zwraca uwagę właśnie na tę różnicę — między samą obecnością wskaźników a jakością interpretacji ich znaczenia.
Z perspektywy pedagogiki pracy takie szkolenie może prowadzić głównie do reprodukowania informacji potrzebnych do zaliczenia kursu. Wiedza nie zostaje osadzona w doświadczeniu uczestnika, nie pojawia się refleksja nad własnym działaniem ani reinterpretacja ryzyka zawodowego. Organizacja uzyskuje zgodność proceduralną, ale niekoniecznie rozwija kulturę bezpieczeństwa.
Double-loop learning — gdy e-learning rozwija refleksję i kulturę bezpieczeństwa
Z perspektywy EBMnt double-loop learning jest bliższy organizacji uczącej się, ponieważ obejmuje nie tylko analizę danych operacyjnych, ale również refleksję nad kulturą pracy, interpretacją ryzyka oraz mechanizmami podejmowania decyzji. Szkolenie przestaje być wyłącznie narzędziem transmisji wiedzy. Staje się środowiskiem wspierającym świadome uczenie się, reinterpretowanie doświadczeń oraz rozwijanie odpowiedzialności za bezpieczeństwo pracy.
Paradoksalnie właśnie nauczanie zdalne może bardzo dobrze wspierać taki proces. Platformy e-learningowe umożliwiają tworzenie forów refleksyjnych, analiz przypadków, scenariuszy decyzyjnych czy aktywności problemowych odnoszących się do rzeczywistych sytuacji zawodowych. Uczestnik nie musi jedynie zapamiętywać procedur — może analizować przyczyny błędów, interpretować zagrożenia i konfrontować wiedzę z własnym doświadczeniem zawodowym.
W praktyce oznacza to również zmianę sposobu projektowania kursów online. Zamiast koncentrować się wyłącznie na liczbie slajdów, czasie aktywności czy zgodności dokumentacyjnej, organizacja zaczyna analizować jakość procesu uczenia. Pojawia się pytanie nie tylko o to, czy uczestnik ukończył szkolenie, lecz także o to, jakie dowody wskazują na zmianę sposobu myślenia, rozumienia ryzyka oraz podejmowania decyzji w środowisku pracy.
Z perspektywy pedagogiki pracy i edukacji transformującej e-learning może więc stać się czymś więcej niż cyfrową wersją wykładu. Może wspierać rozwój refleksji, odpowiedzialności oraz świadomego działania w organizacji. Właśnie w tym miejscu spotykają się współczesne nauczanie zdalne, kultura bezpieczeństwa i Evidence-Based Management.
![]() |
| Donald Schön | Wikimedia |
